Pan Bóg stworzył jedzenie, a diabeł kucharzy. J. Joyce Blog wolny od reklam.

Ryby i owoce morza

sobota, 28 stycznia 2012

Udało mi się ostatnio dostać świeże i dość duże pstrągi, które z radością wykorzystałam w kuchni. Jeśli kupuję te ryby, zazwyczaj wybieram większe sztuki, ważące co najmniej 400 g, ponieważ jak zauważyłam, mniejsze mają dużo drobnych ości, utrudniających ich jedzenie. Pstrąg pieczony w migdałach to klasyka, ale dotychczas jeszcze nie próbowałam tego przepisu. Myślę, że jest to bardzo dobry przepis na wykwintny obiad lub kolację, a pracy przy przygotowaniu ryby jest właściwie bardzo mało.

Składniki:

po 1 wypatroszonym pstrągu na osobę

2-3 cytryny

sól, pieprz, tymianek

2 rozkłócone jajka

3 łyżki mąki

100 g płatków migdałowych

Pstrągi wymyj, osusz. Pokrop na zewnątrz i w środku sokiem z cytryny, posyp solą i pieprzem, odstaw na 15 minut. Następnie za pomocą pędzla posmaruj pstrągi jajkiem i obsyp mąką. Delikatnie strzepnij nadmiar mąki, ułóż rybę w blaszce lub naczyniu żaroodpornym i obłóż płatkami migdałowymi. Możesz delikatnie posmarować wierzch ryby jajkiem, uważając, aby nie odkleić płatków. Nakryj naczynie i wstaw do piekarnika nagrzanego na 180 stopni. Po 20 minutach zdejmij pokrywkę i piecz przez następne 20-30 minut. 

Polecam również inne moje przepisy na pstrąga:

- pstrąg pieczony w folii

- pstrąg z patelni

- pstrąg z cytryną i ziołami

- pstrąg z grilla 

niedziela, 16 stycznia 2011

Wracając do domu po ubiegłorocznym pobycie w Toskanii, przywieźliśmy wiele ciekawych rzeczy, ale jeśli chodzi o zakupy kuchenne, to strzałem w dziesiątkę okazał się czarny ryż - Venere. Jak dowiedziałam się z informacji podanej na opakowaniu, ryż ten pochodzi oryginalnie z Chin, ale obecnie jest również uprawiany we Włoszech. Smakuje rzeczywiście wybornie; mam wrażenie, że jest bardziej sypki i mniej kleisty niż zwyczajny biały ryż. Szkoda, że przywiozłam tylko jedno opakowanie...

Dziś postanowiłam użyć czarnego ryżu do nadziewania kalmarów. W oryginalnym przepisie (z książki "Ryby i owoce morza" wydawnictwa Parragon) podany jest co prawda biały ryż basmati, ale myślę, że czarny sprawdził się bardzo dobrze.

Składniki:

4 niedużej wielkości tuby kalmarów

1/2 szklanki czarnego ryżu

1 nieduża cebula

1 ząbek czosnku

1 łyżka orzeszków piniowych

1 łyżka rodzynek

40 g suszonych pomidorów z zalewy

sól, pieprz

1 puszka (400 g) krojonych pomidorów

1/2 szklanki białego wytrawnego wina

natka pietruszki

oliwa do smażenia

Kalmary rozmroź - jeśli korzystasz z mrożonych, umyj i osusz. Natrzyj je solą i odstaw w chłodne miejsce. Ryż podgotuj w niewielkiej ilości wody, na półtwardo. Cebulę i czosnek drobno posiekaj, podsmaż na oliwie. Kiedy będą lekko złote, dorzuć ryż, posiekane orzeszki, rodzynki i pokrojone suszone pomidory. Dopraw do smaku. Smaż przez chwilę, mieszając, a następnie zostaw do przestygnięcia.

Jeśli tuby kalmarów mają otwory po obu stronach, zamknij jedną stronę wykałaczką i napełniaj tuby farszem do 3/4 wysokości. Następnie zamknij wykałaczkami. Podsmaż kalmary na oliwie, aż trochę się zarumienią.

Pomidory z puszki wymieszaj z winem, solą i pieprzem. Nałóż warstwę sosu na dno naczynia żaroodpornego, włóż kalmary i nakryj pozostałym sosem. Wstaw naczynie do piekarnika nagrzanego na 180 stopni i piecz kalmary przez około 40 minut, odwracając w czasie pieczenia przynajmniej dwa razy. Po upieczeniu, polej kalmary sosem i posyp posiekaną natką pietruszki. Podawaj z białym winem i pieczywem.

wtorek, 14 września 2010

To jest drugie z wakacyjnych dań, na które przepis chciałabym tutaj zanotować. Będąc we Włoszech, lubiliśmy bardzo chodzić do sklepów rybnych, z oczywistych względów :) Świeże ryby i owoce morza i ryby można najkorzystniej kupić tuż przy portach, na przykład w miasteczku Castiglione della Pescaia, na promenadzie tuż przy porcie rybackim znajdowały się sklepiki z tym, co się akurat udało rybakom złowić. Dzieciom najbardziej podobały się ośmiornice i stałym punktem programu podczas zakupów była wizyta u ośmiornic ;)

Warto jednak również zajrzeć na dział z mrożonkami w supermarkecie. Można tam było kupić bardzo ciekawe mieszanki owoców morza, z przeznaczeniem np. na zupę lub do risotto. Poniższe risotto zrobiłam właśnie z wykorzystaniem takiej mrożonki. Znajdowały się w niej muszle, a raczej ich zawartość, malutkie krewetki, kalmary oraz macki ośmiorniczek.

Do risotto oczywiście należy użyć ryżu arborio lub innego gatunku przeznaczonego właśnie do tego celu, normalny ryż nie osiągnie pożądanej konsystencji. Poza tym polecam przygotować sobie więcej bulionu, niż podaję w poniższym przepisie - na wszelki wypadek.

Składniki:

szklanka ryżu arborio

500 g mieszanych owoców morza

1 cebula

2 ząbki czosnku

1 l bulionu warzywnego

300 ml białego wytrawnego wina (można dać więcej zamiast bulionu)

sól, pieprz, tymianek

oliwa z oliwek

Cebulę i czosnek drobno posiekaj. Oliwę wlej do rondla, dorzuć cebulę i czosnek, powoli podgrzewaj na niewielkim ogniu, następnie duś, aż zrobi się szklista i miękka. Wsyp ryż i smaż mieszając do momentu, aż ryż wchłonie cały tłuszcz. Podlej połową wina i trzymaj rondel cały czas na niewielkim ogniu. Kiedy ryż wchłonie cały płyn, dolej pozostałe wino, następnie stopniowo dolewaj bulion, aż ryż będzie zupełnie miękki. Moje risotto wchłonęło dokładnie tę ilość płynu, jaką podałam powyżej, ale może się zdarzyć, że będzie to mniejsza lub większa ilość, zależnie od rodzaju ryżu. Dolewając ostatnią porcję płynu, wsyp do rondla mieszankę owoców morza, sól, pieprz i tymianek.

Podawaj z białym winem.

środa, 20 stycznia 2010

Trudno jest mi dłużej wytrzymać bez owoców morza, toteż jeśli tylko natknę się gdzieś na świeże krewetki, od razu kupuję i szukam nowego sposobu na ich przyrządzenie. Ostatnio najbardziej pasuje mi marynowanie ich w oliwie z przyprawami i wrzucanie na patelnię grillową. Tym razem jednak postanowiłam je upiec, ponieważ grillowanie prawie kilograma krewetek średniej wielkości byłoby nieco pracochłonne.

Składniki:

świeże krewetki (około 1 kg)

szklanka oliwy z oliwek

4-5 zmiażdżonych ząbków czosnku

5 łyżek jasnego sosu sojowego

łyżeczka pieprzu

do podania: cytryna

Krewetki delikatnie opłukaj, odsącz. W płaskim naczyniu wymieszaj oliwę z przyprawami, zanurz w niej krewetki i odstaw w chłodne miejsce na co najmniej kilka godzin. Blachę do pieczenia dokładnie wyłóż folią aluminiową, poukładaj na niej krewetki wyjęte z marynaty, i wstaw do bardzo gorącego piekarnika (240 stopni) na około 10-12 minut. Gotowe krewetki podawaj z cytryną i białym wytrawnym winem (polecam włoskie Pinot Grigio).

piątek, 11 grudnia 2009

Ryba z tego przepisu wychodzi naprawdę fenomenalnie. Myślę, że jest niezłą propozycją nie tylko na lżejszy obiad, ale spokojnie może też trafić na wigilijny stół.

Składniki:

świeże pstrągi

oliwa z oliwek

sól, pieprz

pieprz ziołowy

czerwona papryka

tymianek lub rozmaryn

100 g masła

4 ząbki czosnku

Czosnek rozetrzyj, dobrze wymieszaj z miękkim masłem. Przyprawy wymieszaj ze sobą, dolej oliwę - tak, aby powstało coś na kształt ziołowej pasty. Wysmaruj dokładnie pstrągi tą mieszanką, umieść je na kawałku folii aluminiowej i ułóż w żaroodpornym naczyniu na grzbiecie, brzuszkiem do góry. Do brzuszków włóż po łyżce masła czosnkowego. Piecz w dobrze nagrzanym piekarniku przez 30-40 minut, do momentu aż skórka się zarumieni i zacznie odstawać na brzegach. Pod koniec pieczenia można rozwinąć folię, aby ryby nabrały więcej koloru. Takie pstrągi świetnie smakują z ziemniakami z koperkiem.

poniedziałek, 23 listopada 2009

W ten sposób można przyrządzić praktycznie każdą rybę - wychodzi pyszna i chrupiąca. Na pewno dobrze smakowałaby upieczona na tradycyjnym grillu, ale i z patelni grillowej jest godna polecenia. Przepis znaleziony na tej stronie.

Składniki:

3-4 filety lub dzwonka z łososia

6 łyżek oliwy

4 łyżki sosu sojowego

1 łyżeczka oleju sezamowego

2 łyżki majeranku

1 łyżka pieprzu

1 łyżeczka słodkiej papryki (w proszku)

2 ząbki czosnku

cytryna - do podania

Z podanych składników wymieszaj marynatę. Zanurz ryby w marynacie na co najmniej 30 minut, a następnie upiecz na gorącej patelni grillowej. Podawaj z cytryną do wyciśnięcia.

niedziela, 01 listopada 2009

Poniższe krewetki przygotowałam na patelni grillowej, ale myślę, że można usmażyć je też na zwykłej, dobrze rozgrzanej patelni. Smakują bardzo dobrze. Nie przerażajcie się ilością tabasco - jest go akurat tyle, żeby nadać krewetkom smak, ponieważ i tak trzeba zdjąć z nich skorupki.

Składniki:

1 kg świeżych krewetek średniego rozmiaru

200 ml oliwy

pół małej buteleczki tabasco

główka czosnku

sok z 1 cytryny

do podania: cytryny w ćwiartkach, awokado

Posiekaj czosnek. Wymieszaj go z oliwą, czosnkiem, tabasco i sokiem z cytryny. Włóż krewetki i delikatnie wymieszaj, tak, aby wszystkie były pokryte marynatą. Zostaw naczynie z krewetkami w lodówce na kilka godzin, a najlepiej na całą noc. Dobrze jest kilka razy poruszyć naczyniem lub wymieszać zawartość. Następnie rozgrzej patelnię grillową, układaj krewetki i smaż po 2 minuty z każdej strony (duże krewetki wymagają ok. 4 minut) - tak, aby skorupka się zarumieniła. Podawaj od razu ze świeżym awokado i cytryną do pokropienia.

piątek, 30 października 2009

Jakiś czas temu moja kuchnia wzbogaciła się o patelnię grillową. Po kilku tygodniach stwierdziłam, że nie wiem, jak mogłam kiedyś bez niej funkcjonować ;) Świetnie grilluje się na niej mięso, ryby, a także warzywa. Wszystko to można przygotować bardzo szybko, z minimalną ilością tłuszczu, a jedyną wadą jest to, że jeśli chcemy naszą potrawę troszkę przypiec, to zdarza się dymienie i wynikający z tego zapach w całym domu. Od czego jednak dobry wyciąg? - włączam funkcję turbo i już po chwili nikt nie pamięta o tym, że coś było smażone.

Taki pstrąg "chodził" za mną już od dawna. Przepis jest tak prosty, że prościej już się chyba nie da.

Składniki:

sprawione pstrągi

koperek

oliwa

sól, pieprz

do podania: masło, cytryna, koperek

Pstrągi umyj, wytrzyj do sucha, ułóż w długim naczyniu. Oliwę wymieszaj z solą, pieprzem i posiekanym drobno koperkiem. Używając pędzelka, posmaruj ryby z wierzchu i w środku oliwą z przyprawami. Patelnię grillową dobrze rozgrzej, następnie zmniejsz ogień i połóż pstrągi. Smaż po 4-5 minut z każdej strony. Przed podaniem, połóż na każdej rybie kawałek masła, poczekaj, aż się roztopi, i posyp koperkiem.

piątek, 21 sierpnia 2009

Jest to bardzo szybkie danie, z książeczki "Obiad w pół godziny" - rzeczywiście można je przyrządzić bardzo szybko. Jednocześnie jest niezwykle lekkie, a dodatek wina sprawia, że nawet najzwyklejsza ryba nabiera "smaczku".

Składniki:

4-5 filetów rybnych (miałam solę, ale może być każda inna ryba)

3 strąki papryki w różnych kolorach

3-4 pomidory (lub 1 puszka krojonych)

1 średnia cebula

150 ml białego wytrawnego wina

sól, pieprz, koperek

oliwa do smażenia

Pomidory sparz i obierz ze skórki. Paprykę pokrój w paski, a cebulę w półplasterki. Na oliwie zeszklij cebulę, dodaj pokrojone pomidory, i smaż przez około 3 minuty. Wrzuć paprykę, smaż mieszając przez kolejne 5 minut. Dolej wino, dosyp sól i pieprz. Zmniejsz ogień pod patelnią i na sosie warzywnym ułóż filety rybne (mogą być zamrożone). Nakryj pokrywką i duś przez 15-20 minut. Przed podaniem posyp koperkiem, podawaj najlepiej w naczyniu, w którym danie było przygotowywane. Pasuje do bagietki i białego wina.

czwartek, 09 lipca 2009

Większość z nas zna tuńczyka w postaci strzępków z puszki. W sklepach w Polsce widywałam czasem filety z tuńczyka, ale jakoś nigdy nie starczyło mi odwagi, żeby go kupić - ryby w naszych sklepach bywają często nie pierwszej świeżości. Kiedy więc zobaczyłam steki z tuńczyka w sklepie hiszpańskim, postanowiłam wypróbować poniższy przepis.

Składniki:

4 steki z tuńczyka

szklanka oliwy

sok z 2 cytryn

sól, pieprz, łyżka suszonego oregano

cytryna do podania

Oliwę, sok z cytryny i przyprawy dobrze wymieszaj i polej steki. Zostaw je w marynacie na około godzinę. Po tym czasie upiecz tuńczyka w 180 stopniach przez około 20-25 minut, lub usmaż na patelni grillowej. Podawaj z cytryną.

 
1 , 2
Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes
Materiały (w szczególności: zdjęcia, teksty, multimedia, elementy grafiki) zawarte na niniejszej stronie chronione są prawem autorskim (na mocy: Dz. U. 1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych). Wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp. wymaga zgody. Page copy protected against web site content infringement by Copyscape Akcja: Nie kradnij zdjęć! Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Durszlak.pl Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...