|
Blog > Komentarze do wpisu
Muffiny herbacianeNareszcie prawdziwa wiosna, ciepło i słonecznie. Nie ma dla mnie nic lepszego niż takie wiosenne popołudnie w ogrodzie - dzieci szczęśliwe, że wreszcie mogą swobodnie biegać, więc brykają jak młode źrebaki, a ja siedzę pod jabłonką obsypaną pąkami (znowu będzie urodzaj na jabłka!) i wchłaniam zieleń, błękit i słońce przede wszystkim! Na takie popołudnia świetne są muffiny, bo raz, że można je szybko przygotować, nie tracąc niepotrzebnie czasu, a dwa, że są "wygodne w obsłudze" i ślicznie się komponują na ogrodowym stole. Pomysł na przepis jest mój własny, na podstawie znanego przepisu na babkę herbacianą. Składniki: 0,5 kg mąki 3/4 szklanki brązowego cukru łyżeczka proszku do pieczenia łyżeczka sody skórka i sok z jednej cytryny szklanka mocnego naparu herbaty (ja użyłam Earl Grey) 100 ml oleju lub 100 g rozpuszczonego masła 2 jajka 50 g rodzynek Wymieszaj osobno suche składniki, osobno mokre, a następnie zmieszaj je razem drewnianą łyżką i nakładaj do foremek. Piecz około pół godziny w 170 stopniach.
niedziela, 27 kwietnia 2008, gania76
Komentarze
majanaboxing
2008/04/28 10:08:30
Ganiu, jakie piekne muffinki!!! Bardzo, bardzo apetycznie wygladaja. Podoba mi sie ten przepis i na pewno takie muffinki wkrotce zrobie :)
2008/04/28 23:24:02
jak pieknie wyrosly.... sliczne sa... musze odkurzyc forme fo muffinek :)
2008/04/29 10:04:15
Powiem Wam, że na drugi dzień smakują nawet lepiej. Dobrze, że część zamroziłam :)
Gość: www.kuchnia-karolinza.blogspot.com, 109.207.50.15*
2010/04/08 13:15:30
a ile babeczek z tego wychodzi? ja parę razy próbowałam zrobić takie ładne muffinki jak na tym zdjęciu i nigdy nie mogłam dobrze wycyrklować ile ciasta do foremki nałożyć :(
2010/04/08 16:40:01
Mnie wyszło 12. Zawsze nakładam równo z foremką, wtedy one ładnie wyrastają, bo nie lubię takich "klapniętych".
|
|